Archiwum dla grudzień, 2007

Costazza wygrała slalom w Lienz

23-letnia Chiara Costazza wygrała w sobotę w Lienz slalom zaliczany do alpejskiego Pucharu Świata. Włoszka uzyskała łączny czas dwóch przejazdów 1.54,97.

Wyprzedziła o 0,68 s reprezentantkę gospodarzy Nicole Hosp i o 0,86 s Finkę Tanję Poutiainen.
Wyniki:

1. Chiara Costazza (Włochy) 1.54,97 (57,96+57,01)
2. Nicole Hosp (Austria) 1.55,65 (58,37+57,28)
3. Tanja Poutiainen (Finlandia) 1.55,83 (58,46+57,37)
4. Maria Riesch (Niemcy) 1.56,18 (59,11+57,07)
5. Ana Jelusić (Chorwacja) 1.56,34 (58,71+57,63)
6. Sandrine Aubert (Francja) 1.56,37 (58,35+58,02)
7. Michaela Kirchgasser (Austria) 1.56,84 (58,87+57,97)
8. Claire Dautherives (Francja) 1.56,91 (59,37+57,54)
9. Katrin Triendl (Austria) 1.57,15 (58,84+58,31)
10. Veronika Zuzulova (Słowacja) 1.57,41 (59,50+57,91)

Miller wygrał zjazd w Bormio

29.12.2007. Amerykanin Bode Miller przerwał blisko roczne czekanie na zwycięstwo w alpejskim Pucharze Świata. W sobotę w Bormio wygrał zjazd; trasę długości 3270 m pokonał w czasie 2.00,57.

O 0,45 s wyprzedził Austriaka Andreasa Budera oraz o 0,54 s Kanadyjczyka Jana Hudeca co w przeliczeniu na odległość daje odpowiednio 12,16 m i 14,58 m.

O trzeci sukces w zjeździe w tym sezonie walczył Austriak Michael Walchhofer, który wygrał w Beaver Creek i Val Gardenie. Błąd w środkowej części trasy kosztował dużą stratę i w efekcie zajął z Konradem Hari (Szwajcaria) 19. miejsce.

Bode Miller w 2005 roku zdobył w Bormio dwa złote medale mistrzostw świata w zjeździe i supergigancie. Jednak w Pucharze Świata nigdy tutaj nie wygrał.

Po raz ostatni w PŚ Amerykanin zwyciężył 13 stycznia w Wengen, gdzie wyprzedził Szwajcara Didiera Cuche i Włocha Petera Filla.

Wyniki zjazdu w Bormio:

 1. Bode Miller (USA)             2.00,57
 2. Andreas Buder (Austria)       2.01,02
 3. Jan Hudec  (Kanada)           2.01,11
 4. Didier Cuche (Szwajcaria)     2.01,23
 5. Andrej Jerman (Słowenia)      2.01,28
 6. Didier Defago (Szwajcaria)    2.01,42
 7. Klaus Kroell (Austria)        2.01,47
 8. Erik Guay (Kanada)            2.01,59
 9. Christof Innerhofer (Włochy)  2.01,91
10. John Kucera (Kanada)          2.01,92

Karbon wygrała slalom gigant w Lienz

28.12.2007. Włoszka Denise Karbon (2.02,73) wygrała piątkowy slalom gigant alpejskiego Pucharu Świata w austriackim Lienz.

Wyprzedziła o 1,28 s Amerykankę Julię Mancuso i o 1,62 s rodaczkę Nicole Gius. Zajmująca na półmetku zawodów drugie miejsce Niemka Kathrin Hoelzl spadła na piątą pozycję. Do Karbon straciła 2,11 s.
Wyniki:

 1. Denise Karbon (Włochy)         2.02,73 (1.00,88/1.01,85)
 2. Julia Mancuso (USA)            2.04,01 (1.01,50/1.02,51)
 3. Nicole Gius (Włochy)           2.04,35 (1.01,31/1.03,04)
 4. Elisabeth Goergl (Austria)     2.04,46 (1.01,97/1.02,49)
 5. Kathrin Hoelzl (Niemcy)        2.04,82 (1.01,24/1.03,58)
 6. Tanja Poutiainen (Finlandia)   2.05,08 (1.01,90/1.03,18)
 7. Manuela Moelgg (Włochy)        2.05,11 (1.01,91/1.03,20)
 8. Marie Pietla-Holmner (Szwecja) 2.05,12 (1.02,04/1.03,08)
 9. Anja Paerson (Szwecja)         2.05,14 (1.02,49/1.02,65)
10. Camilla Alfieri (Włochy)       2.05,22 (1.02,95/1.02,27)

Alpejski PŚ: Vonn wygrała superkombinację

22.12.2007. Amerykanka Lindsey Vonn wygrała w austriackim Sankt Anton sobotnie zawody w superkombinacji (zjazd i slalom), zaliczane do klasyfikacji narciarskiego Pucharu Świata. Uzyskała łączny czas obu konkurencji 2.20,28. Wyprzedziła Niemkę Marię Riesch (2.20,91) i rodaczką Julię Mancuso (2.20,93).

REKLAMA Czytaj dalej
if(typeof isSrd05==’undefined’){NPB(“005″);}

Vonn, bardziej znana pod panieńskim nazwiskiem Kildow (we wrześniu wyszła za mąż za byłego reprezentanta USA Thomasa Vonna), zdecydowanie zwyciężyła w zjeździe. Na półmetku rywalizacji miała niemal półtorej sekundy przewagi nad Mancuso i reprezentantką gospodarzy Nicole Hosp. Tuż za nimi plasowała się Riesch.

Mimo przeciętnego występu w slalomie (osiągnęła dziesiąty rezultat, ze stratą ponad sekundy do Riesch) Vonn triumfowała w Sankt Anton.

Zawody ukończyło zaledwie 17 alpejek. Drugie tyle na trasie obu przejazdów odpadło. W tym gronie były m.in. Szwedka Anja Paerson oraz Austriaczki Hosp i Marlies Schild. Polki nie startowały.

Prowadzenie w klasyfikacji generalnej PŚ objęła Vonn. Dotychczasowa liderka – Hosp spadła na drugą pozycję. Trzecia jest Riesch.

Wyniki superkombinacji:

1. Lindsey Vonn (USA)           2.20,28 (zjazd 1.31,75/slalom 48,53)
2. Maria Riesch (Niemcy)        2.20,91 (1.33,47/47,44)
3. Julia Mancuso (USA)          2.20,93 (1.33,23/47,70)
4. Anna Fenninger (Austria)     2.22,56 (1.34,52/48,04)
5. Kathrin Zettel (Austria)     2.22,97 (1.35,44/47,53)
 . Sandrine Aubert (Francja)    2.22,97 (1.35,10/47,87)
7. Camilla Borsotti (Włochy)    2.23,44 (1.35,89/47,55)
8. Christine Sponring (Austria) 2.23,66 (1.35,38/48,48)
9. Ingrid Jacquemod (Francja)   2.23,95 (1.34,04/49,91)
10. Rabea Grand (Szwajcaria)    2.24,34 (1.36,64/47,70)

Klasyfikacja PŚ (po 12 z 38 zawodów):

1. Lindsey Vonn (USA) 			474 pkt
2. Nicole Hosp (Austria) 		419
3. Maria Riesch (Niemcy)		389
4. Marlies Schild (Austria)		383
 . Anja Paerson (Szwecja) 		383
6. Julia Mancuso (USA) 			364
7. Britt Janyk (Kanada) 		279
8. Renate Goetschl (Austria)		270
9. Elisabeth Goergl (Austria) 	253
10. Denise Karbon (Włochy) 		235

PŚ – Jean-Baptiste Grange odniósł pierwsze w karierze zwycięstwo

17.12.2007. Jean-Baptiste Grange odniósł pierwsze w karierze zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim. W poniedziałek 23-letni Francuz, prowadzący po pierwszej serii, wygrał nieoczekiwanie slalom alpejskiego Pucharu Świata we włoskiej miejscowości Alta Badia.

Grange uzyskał łączny czas dwóch przejazdów 1.36,12. Drugi, ze stratą 0,74 s, był Niemiec Felix Neureuther, a trzeci Amerykanin Ted Ligety, czasem gorszym od zwycięzcy o 1,40 s.

REKLAMA Czytaj dalej
if(typeof isSrd05==’undefined’){NPB(“005″);}

Wyniki:

 1. Jean-Baptiste Grange (Francja)  1.36,12 (47,47+48,65)
 2. Felix Neureuther (Niemcy)      1.36,86 (48,14+48,72)
 3. Ted Ligety (USA)               1.37,52 (48,63+48,89)
 4. Reinfried Herbst (Austria)     1.38,04 (48,35+49,69)
 5. Bernard Vajdic (Słowenia)      1.38,14 (48,55+49,59)
 6. Kalle Palander (Finlandia)     1.38,37 (48,95+49,42)
 7. Marc Gini (Szwajcaria)         1.38,45 (48,88+49,57)
 8. Jimmy Cochran (USA)            1.38,49 (48,53+49,96)
 9. Julien Lizeroux (Francja)      1.38,54 (49,40+49,14)
10. Akira Sasaki (Japonia)         1.38,73 (48,78+49,95)

Klasyfikacja generalna (po 14 z 41 zawodów): 
 1. Benjamin Raich (Austria)           521 pkt
 2. Didier Cuche (Szwajcaria)          453
 3. Daniel Albrecht (Szwajcaria)       366
 4. Ted Ligety (USA)                   335
 5. Kalle Palander (Finlandia)         320
 6. Manfred Moelgg (Włochy)            313
 7. Bode Miller (USA)                  306
 8. Michael Walchhofer (Austria)       286
 9. Jean-Baptiste Grange (FRA)         256
10. Didier Defago (Szwajcaria)         237

Wygrana Paerson w Sankt Moritz 16.12.2007.

Anja Paerson po wygranej w niedzielnym supergigancie w szwajcarskim Sankt Moritz została nową liderką klasyfikacji generalnej alpejskiego Pucharu Świata. 26-letnia Szwedka, która w sobotę triumfowała tutaj również w zjeździe, powiększyła swój dorobek do 37. zwycięstw.

Szwedka uzyskała czas 1.15,06, lepszy o 0,04 sekundy od Kanadyjki Emily Brydon oraz o 0,22 s od Austriaczki Renate Goetschl, jednej z najbardziej utytułowanych alpejek w historii, specjalizująca się w konkurencjach szybkościowych.

O ostatnie wolne miejsce na podium toczyła się bardzo wyrównana walka, a Goetchl uzyskała przewagę zaledwie 0,01 sekundy nad rodaczką Elisabeth Goergl oraz dwóch setnych nad Niemką Marią Riesch. Szósta na mecie, kolejna Austriaczka Nicole Hosp straciła do niej tylko 0,05 s.

Paerson z dorobkiem 37 triumfów wyprzedziła Niemkę Katję Seizinger i zajmuje samodzielnie czwarte miejsce na liście najbardziej utytułowanych alpejek w historii. Liderką jest Austriaczka Annemarie Moser-Proell, która zwyciężała 62 razy.

Szwedka odniosła w niedzielę dopiero czwarte zwycięstwo w supergigancie, po triumfach w San Sicario (2005), Cortina d”Ampezzo (2006) i Lenzerheide (2007). W 2005 roku zdobyła w Bormio tytuł mistrzyni świata w tej konkurencji, a obroniła go w lutym w Aare. Poza tym ma w dorobku 18 wygranych slalomów, 11 slalomów gigantów, a w sobotę odniosła czwarte zwycięstwo w zjeździe.

Przed przyjazdem do Sankt Moritz Pearson nie udało się zająć miejsca na podium zawodów PŚ, a najwyżej była sklasyfikowana, i to trzykrotnie, na siódmej pozycji. Słabsze wyniki dwukrotnej zdobywczyni Kryształowej Kuli (2004 i 2005) były spowodowane tym, że długo nie mogła odzyskać najwyższej formy po operacji kolana, jaką przeszła w połowie roku.

Po dwóch zwycięstwach w szwajcarskim kurorcie Szwedka powiększyła swój dorobek do 383 punktów i objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej PŚ. Drugą pozycję utrzymała Nicole Hosp – 379 pkt, a na trzecią lokatę spadła dotychczasowa liderka Marlies Schild – 354. Austriaczka w niedzielnym supergigancie była 20.

Paerson znajduje się też na czele klasyfikacji PŚ w supergigancie, bowiem w dwóch startach zgromadziła 136 punktów. Druga jest Szwajcarka Martina Schild – 129 pkt, a trzecia Niemka Maria Riesch – 125.

Palander wygrał gigant w Alta Badii – 16. 12. 2007

Kalle Palander wygrał slalom gigant alpejskiego Pucharu Świata we włoskiej miejscowości Alta Badia. 30-letni Fin po raz 14. w karierze stanął na najwyższym stopniu podium. Na prowadzenie w klasyfikacji generalnej PŚ wrócił Austriak Benjamin Raich.

Palander, triumfator tych zawodów sprzed roku, uzyskał łączny czas dwóch przejazdów 2.30,29. Wyprzedził o 0,42 s Raicha, który w sobotę stracił prowadzenie w rywalizacji o Kryształową Kulę na rzecz zwycięzcy zjazdu – Szwajcara Didiera Cuche (w niedzielę nie zakwalifikował się do drugiej serii).

Trzecie miejsce w niedzielnym slalomie gigancie zajął Szwajcar Marc Berthod, który stracił do zwycięzcy 0,45 s. Wyprzedził o cztery setne sekundy Kanadyjczyka Johna Kucerę, trzeciego przed południem.

Piąte miejsce, ze stratą 0,58 s do zwycięzcy, zajął Ted Ligety. Amerykanin spóźnił się na poranną ceremonię losowania numerów startowych i ruszył na trasę pierwszego przejazdu dopiero jako 47., w gronie słabszych zawodników. Mimo, że musiał pokonać znacznie zniszczoną już trasę, uzyskał dziesiąty czas. Natomiast w popołudniowej rywalizacji był najszybszy, ale wystarczyło mu to tylko do piątej pozycji.

Mimo to Ligety utrzymał prowadzenie w klasyfikacji PŚ w slalomie gigancie, gromadząc dotychczas 235 punktów. Wyprzedza Raicha – 212 pkt i Palandera – 200.

W klasyfikacji generalnej PŚ prowadzi Raich, z dorobkiem 521 punktów, przed zwycięzcą sobotniego zjazdu Szwajcarem Didierem Cuchem – 453 pkt i Szwajcarem Danielem Albrechtem – 356.

Cuche tylko jeden dzień cieszył się z pozycji lidera rywalizacji o Kryształową Kulę, bowiem w niedzielę przed popołudniem najechał na jedną z bramek i został przez nią mocno uderzony w bark, a kolejne błędy sprawiły, że na mecie stracił do Palandera 3,34 s i znalazł się daleko poza czołową trzydziestką.
Fatalny występ w pierwszej serii odnotował także zwycięzca poprzedniego giganta w Bad Kleinkirchheim – Massimiliano Blardone. Włoch omal nie upadł wchodząc w skręt już na pierwszej bramce i później zupełnie zgubił rytm jazdy. Zajął 29. miejsce z czasem gorszym od lidera o 2,42 s.

W drugim przejeździe pojechał już na swoim właściwym poziomie i długo utrzymywał się na prowadzeniu, a zakończył rywalizację na ósmym miejscu, tracąc do zwycięzcy 1,52 s.

Do mety pierwszego przejazdu nie dotarł natomiast m.in. Amerykanin Bode Miller, po tym jak złamał nartę w połowie dystansu, a bramki ominęli Francuz Joel Chenal i Szwajcar Didier Defago.

Alpejski PŚ: Reichelt wygrał supergigant

Potrójnym sukcesem austriackich narciarzy alpejskich zakończył się supergigant Pucharu Świata w amerykańskiej miejscowości Beaver Creek. Zwyciężył Hannes Reichelt przed Mario Scheiberem i Christophem Gruberem.

Reichelt, który startował z numerem 1, wyprzedził Scheibera tylko o 0,02 s, a Grubera o 0,21 s. Odniósł drugie w karierze pucharowe zwycięstwo, powtarzając sukces sprzed dwóch lat z tej samej trasy w Beaver Creek.

Zawody miały się odbyć w sobotę, ale przesunięto je na poniedziałek z powodu śnieżycy i mgły. Narciarze zjeżdżali w doskonałych warunkach, przy słonecznej, choć mroźnej pogodzie.

Po serii zawodów w Kanadzie i USA alpejczycy wracają do Europy. Kolejne zawody (slalom i slalom gigant) odbędą się w najbliższy weekend w austriackim Bad-Kleinkirchheim.

Wyniki:

1. Hannes Reichelt (Austria)         1.19,87
2. Mario Scheiber (Austria)          1.19,89
3. Christoph Gruber (Austria)        1.20,08
4. Daniel Albrecht (Szwajcaria)      1.20,18
5. Benjamin Raich (Austria)          1.20,21
   Michael Walchhofer (Austria)      1.20,21
7. Patrick Staudacher (Włochy)       1.20,33
8. Tobias Gruenenfelder (Szwajcaria) 1.20,57
9. Ales Gorza (Słowenia)             1.20,59
   Jan Hudec (Kanada)                1.20,59

klasyfikacja generalna PŚ (po 8 z 41 zawodów):

1. Daniel Albrecht (Szwajcaria)   272 pkt
2. Didier Cuche (Szwajcaria)      259
3. Benjamin Raich (Austria)       255
4. Aksel Lund Svindal (Norwegia)  234
5. Mario Scheiber (Austria)       182
6. Jan Hudec (Kanada)             175
7. Ted Ligety (USA)               170
8. Michael Walchhofer (Austria)   168
9. Bode Miller (USA)              158
   Christoph Gruber (Austria)     158

Narciarstwo alpejskie

Cztery godziny trwał zabieg, jakiemu został poddany obrońca Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim, Norweg Aksel Lund Svindal. Na trasy może wrócić po paru miesiącach, poinformowali lekarze ekipy norweskiej.

Svindal uległ we wtorek groźnemu wypadkowi podczas treningu przed pucharowym zjazdem w amerykańskim Beaver Creek. Narciarz doznał podwójnego złamania nosa, ma pękniętą kość policzkową, a przede wszystkim piętnastocentymetrową ciętą ranę z tyłu uda.

Szwajcar Daniel Albrecht wygrał w Beaver Creek superkombinację zaliczaną do klasyfikacji generalnej alpejskiego Pucharu Świata.

Drugie miejsce zajął Francuz Jean-Baptiste Grange – strata 0,67, trzeci był Czech Ondrej Bank – strata 0,97.

Wicemistrz olimpijski z Turynu Austriak Michael Walchhofer wygrał w Beaver Creek zjazd zaliczany do alpejskiego Pucharu Świata.

32-letni Walchhofer, jeden z najwyższych wzrostem alpejczyków (192 cm, waga 95 kg), wyprzedził Amerykanina Stevena Nymana oraz Szwajcara Didiera Cuche. To dwunasty sukces Walchofera w zawodach pucharowych, a dziewiąty w zjeździe.

Amerykanka 23-letnia Lindsey Kildow- Vonn wygrała rozegrany w Lake Louise pierwszy w sezonie zjazd zaliczany do klasyfikacji alpejskiego Pucharu Świata.

Drugie miejsce zajęła Austriaczka Renate Goetschl – strata 0,78, trzecie Kanadyjka Britt Janyk – strata 1,27.

Szwajcarka Martina Schild wygrała rozegrany w Lake Louise supergigant zaliczany do klasyfikacji alpejskiego Pucharu Świata. Drugie miejsce zajęła Niemka Maria Riesch – strata 0,20, trzecie Szwedka Jessica Lindell-Vikarby – strata 0,42.

Schild jest srebrną medalistką igrzysk olimpijskich w Turynie w 2006 roku w zjeździe.

Szwajcar Daniel Albrecht wygrał slalom gigant rozegrany w Beaver Creek, którego wyniki zaliczane są do klasyfikacji Pucharu Świata. Po pierwszym przejeździe Albrecht był na 11. miejscu.

Na drugiej pozycji uplasował się Austriak Mario Matt, trzecie miejsce zajął Austriak Didier Cuche, który prowadził po pierwszym przejeździe.

Słaby start Polaków

Pierwsze zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich w sezonie 2007/2008 – konkurs drużynowy w fińskim Kuusamo wygrała Norwegia przed Austrią i Finlandią.

Polska drużyna, w składzie Kamil Stoch, Piotr Żyła, Maciej Kot i Adam Małysz, nie zakwalifikowała się do finału, zajmując w pierwszej serii jedenaste miejsce i wyprzedzając tylko ekipy Kazachstanu i Estonii.

21-letni Austriak Thomas Morgenstern wygrał w sobotę w fińskim Kuusamo pierwszy w sezonie 2007/2008 indywidualny konkurs o Puchar Świata w skokach narciarskich. Adam Małysz zajął 16. miejsce. Drugi z Polaków, Piotr Żyła był 44.

Morgenstern, dwukrotny mistrz olimpijski z Turynu, wyprzedził Norwegów Bjoerna Einara Romoerena oraz Toma Hilde.

W sobotę fantastycznie zaprezentował się Thomas Morgenstern. Austriak w pierwszej serii poszybował na odległość 146,5 m i z notą 161,7 pkt prowadził na półmetku zmagań. W drugiej serii młody zawodnik wytrzymał napięcie i uzyskał 137 m. Wynik ten pozwolił mu na zwycięstwo. Drugie miejsce zajął Bjoern Einar Romoeren (143/139 m). Norweg przegrał z Austriakiem o zaledwie 2,2 punktu. Na trzeciej lokacie uplasował się inny Norweg, Tom Hilde (142/138,5 m).
Słabo zaprezentował się lider naszej kadry Adam Małysz. W pierwszej serii Polak poszybował na odległość 134 m. W drugiej serii obrońca “Kryształowej Kuli” zanotował bliższą odległość – 128 i z notą 268,6 został ostatecznie sklasyfikowany na 16. pozycji.

Drugi z Polaków Piotr Żyła nie zakwalifikował się do drugiej serii. Nota 105,1 pkt za skok na 117 m dała mu 44. miejsce.