Norweg Anders Bardal wygrał drugi konkurs skoków Pucharu Świata w Zakopanem, przeniesiony z soboty na niedzielę.
Norweg, który po raz pierwszy w karierze zwyciężył w zawodach pucharowych, oddał najdłuższy skok w pierwszej serii, natomiast z powodu wzmagającego się wiatru seria finałowa została anulowana. Bardzo dobry skok w pierwszej serii oddał Adam Małysz, co dało mu czwarte miejsce w końcowej klasyfikacji.
Drugie miejsce w odbywającym się w zimowej scenerii, przy gęsto padającym śniegu konkursie zajął lider Pucharu Świata Austriak Thomas Morgenstern, trzecie Szwajcar Simon Ammann. Kamil Stoch uplasował się na 25. pozycji.
Morgenstern umocnił się na prowadzeniu w PŚ bowiem dalsze miejsce – 16. zajął wicelider klasyfikacji Fin Janne Ahonen, a trzeci w PŚ Gregor Schlierenzauer był ósmy. Adam Małysz przesunął się na 11. pozycję w pucharowej klasyfikacji generalnej. Liderem pozostał Morgenstern.
W drugiej serii, po skokach dziewięciu zawodników, jury obniżyło belkę startową z 10 na 9. Do chwili obniżenia rozbiegu w serii finałowej prowadził Kamil Stoch, który jako jedyny przekroczył granicę 130 m lądując na 131,5 m. W pierwszej serii zawodnicy skakali z 11 belki.
Po skokach kolejnych dwunastu zawodników wzmogły się porywy wiatru i definitywnie zrezygnowano z rozegrania serii finałowej.