Posty otagowane 'Slalom gigant'

Lindsay Vonn i Body Miller z Kryształową Kulą


Amerykanin Ted Ligety zdobył małą Kryształową Kulę w slalomie gigancie, wygrywając w piątek w Bormio ostatnie zawody Pucharu Świata w tej konkurencji. Rywalizacji nie ukończył jego rodak Bode Miller, który już w piątek zapewnił sobie tytuł najlepszego alpejczyka sezonu.

Po pierwszym przejeździe Miller był w dość komfortowej sytuacji, bowiem wyprzedzał o 0,24 s Austriaka Benjamina Raicha oraz o 0,32 s Włocha Massimiliano Blardone, zaś Ligety był siódmy, ze stratą 0,53 s. Jednak po południu nieoczekiwanie ominął jedną z bramek i został zdyskwalifikowany.

Walka o małą Kryształowa Kulę w gigancie toczyła się w piątek pomiędzy Ligetym (miał 385 punktów) i Benjaminem Raichem (358 pkt), czwartym po pierwszej serii. Jednak w drugim przejeździe Amerykanin był najlepszy, a Austriak zajął ostatecznie drugie miejsce, ze stratą 0,31, a trzeci Francuz Cyprien Richard miał gorszy czas o 0,68 s.

Ostatecznie Ligety zgromadził w tej konkurencji 485 punktów, a Raich 438, zaś trzeci zawodnik Włoch Manfred Moelgg – 376.

“To niesamowity dzień: Lindsey została najlepszą alpejką, a Ted wygrał klasyfikację giganta” – powiedział trener amerykańskiej reprezentacji Phil McNichol po piątkowej rywalizacji w Bormio, gdzie Lindsay Vonn zapewniła sobie pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ kobiet na koniec sezonu.

Ligety, aktualny mistrz olimpijski z Turynu (2006 rok) w kombinacji alpejskiej, wygrał dwa ostatnie slalomy giganty w sezonie, bowiem w tym miesiącu triumfował też w Kranjskiej Gorze.

W piątek po raz trzeci w karierze stanął na najwyższym stopniu podium w Pucharze Świata, a pierwszy raz udało mu się to w lutym 2006 roku w południowokoreańskim Yong Pyong, również w slalomie gigancie.

Po piątkowym starcie w Bormio, Ligety awansował na czwartą pozycję w klasyfikacji generalnej PŚ, w której zgromadził 898 punktów. Wyprzedza Moelgga tylko o 14 pkt, a szósty Chorwat Ivica Kostelic traci do niego 85 punktów. Tylko oni mogą przeskoczyć Amerykanina podczas sobotniego slalomu.

Szansy na to nie ma już siódmy w stawce Jean-Baptiste Grange, któremu brakuje do Ligety’ego 105 punktów. Francuz będzie jednak walczył o małą Kryształowa Kulę.

Grange prowadzi w klasyfikacji slalomistów z dorobkiem 512 punktów, ale w sobotę będzie musiał odpierać ataki Moelgga – 491 pkt i Austriaka Mario Matta.

Wyniki:

1. Ted Ligety (USA) 2.18,04 (1.08,63+1.09,41)
2. Benjamin Raich (Austria) 2.18,35 (1.08,34+1.10,01)
3. Cyprien Richard (Francja) 2.18,72 (1.08,79+1.09,93)
4. Jean-Baptiste Grange (Francja) 2.18,78 (1.08,45+1.10,33)
5. Didier Cuche (Szwajcaria) 2.18,92 (1.08,74+1.10,18)
6. Davide Simoncelli (Włochy) 2.19,15 (1.08,85+1.10,30)
7. Hannes Reichelt (Austria) 2.19,17 (1.08,61+1.10,56)
8. Marcus Sandell (Finlandia) 2.19,20 (1.09,55+1.09,65)
9. Manfred Moelgg (Włochy) 2.19,24 (1.08,79+1.10,45)
10. Didier Defago (Szwajcaria) 2.19,28 (1.09,18+1.10,10)
. Rainer Schoenfelder (Austria) 2.19,28 (1.09,03+1.10,25)
12. Joel Chenal (Francja) 2.19,34 (1.09,32+1.10,02)
13. Marc Berthod (Szwajcaria) 2.19,52 (1.09,13+1.10,39)
14. Erik Guay (Kanada) 2.19,59 (1.09,15+1.10,44)
15. Christoph Gruber (Austria) 2.19,85 (1.09,72+1.10,13)

Klasyfikacja generalna PŚ (po 39 z 40 zawodów):

1. Bode Miller (USA) 1409 pkt
2. Didier Cuche (Szwajcaria) 1263
3. Benjamin Raich (Austria) 1253
4. Ted Ligety (USA) 898
5. Manfred Moelgg (Włochy) 884
6. Ivica Kostelic (Chorwacja) 813
7. Jean-Baptiste Grange (Francja) 793
8. Daniel Albrecht (Szwajcaria) 724
9. Didier Defago (Szwajcaria) 645
10. Mario Matt (Austria) 594
. Hannes Reichelt (Austria) 594

Końcowa klasyfikacja slalomu (po 8 zawodach):

1. Ted Ligety (USA) 485 pkt
2. Benjamin Raich (Austria) 438
3. Manfred Moelgg (Włochy) 376
4. Daniel Albrecht (Szwajcaria) 293
. Didier Cuche (Szwajcaria) 293
6. Massimiliano Blardone (Włochy) 281
7. Marc Berthod (Szwajcaria) 249
8. Hannes Reichelt (Austria) 245
9. Kalle Palander (Finlandia) 240
10. John Kucera (Kanada) 173

Klasyfikacja drużynowa PŚ (po 39 z 40 zawodów):

1. Austria 6842 pkt
2. Szwajcaria 3967
3. Włochy 3633
4. USA 3202
5. Francja 2356
6. Kanada 2057
Amerykanka Lindsay Vonn zdobyła w piątek Kryształową Kulę, zapewniając sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej alpejskiego Pucharu Świata. Najlepsza w ostatnim w sezonie slalomie w Bormio była Austriaczka Marlies Schild, która wygrała rywalizację pucharową w tej konkurencji.

“To niesamowity dzień, jestem po prostu szczęśliwa, że to wszystko się tak skończyło – powiedziała 23-letnia narciarka pochodząca z Vail, która przed południem uzyskała dopiero 25. wynik. – Po pierwszym przejeździe byłam wściekła, że tak słabo wypadłam, ale później było już wszystko dobrze i trochę nawet jestem zaskoczona, że aż tak”.

Vonn zajęła w piątkowym slalomie 11. miejsce, dzięki czemu zapewniła sobie pierwsze miejsce w rywalizacji o Puchar Świata w przedostatnich zawodach sezonu. Jedyna zawodniczka, jaka mogła ją jeszcze wyprzedzić, Niemka Maria Riesch nie ukończyła drugiego przejazdu.

Przed piątkowym slalomem Amerykanka wyprzedzała Riesch o 197 punktów i żeby stracić pierwsze miejsce w ostatnich dwóch startach nie mogłaby się znaleźć w czołowej piętnastce, a Niemka musiałaby dwukrotnie stanąć na najwyższym stopniu podium.

Sukces Vonn oznacza, że po raz pierwszy od ćwierćwiecza sezon alpejskiego Pucharu Świata zakończył się zwycięstwem dwójki reprezentantów USA, bowiem już w czwartek pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej narciarzy zapewnił sobie jej rodak Bode Miller.

Poprzednio dwójka Amerykanów wywalczyła Kryształowe Kule w 1983 roku, kiedy najlepsi byli Phil Mahre i Tamara McKinney.

W Bormio powody do radości miała też Schild, która wywalczyła małą Kryształową Kulę w slalomie, odnosząc piąte w tym sezonie zwycięstwo w tej konkurencji. Wcześniej triumfowała w Reiteralm, Panoramie, Spindlerovym Młynie i Ofterschwang. Była też druga w Zagrzebiu i trzecia w Mariborze.

W piątek Austriaczka triumfowała po raz 20. w Pucharze Świata, a po raz 18. w slalomie. ma też w dorobku wygrany slalom gigant w Semmering (2004) i superkombinację w Reitelarm (2006).

Prowadząca po pierwszym przejeździe Schild uzyskała łączny czas dwóch serii 1.52,78. Wyprzedziła o siedem setnych sekundy Słowaczkę Veronikę Zuzulovą oraz o 0,24 s aktualną mistrzynię świata w slalomie, Czeszkę Sarkę Zahrobską. Natomiast 11. na mecie – ex aequo z Chorwatką Aną Jelusic – Vonn straciła do zwyciężczyni 2,15 s.

W sobotę w Bormio najlepsze alpejki wystąpią w slalomie gigancie, w którym małą Kryształową Kulę już wcześniej wywalczyła Włoszka Denise Karbon. Natomiast w niedzielę odbędzie się rywalizacja drużyn mieszanych.

Wyniki:

1. Marlies Schild (Austria) 1.52,78 (52,09+1.00,69)
2. Veronika Zuzulova (Słowacja) 1.52,85 (52,74+1.00,11)
3. Sarka Zahrobska (Czechy) 1.53,02 (52,14+1.00,88)
4. Nicole Hosp (Austria) 1.53,08 (52,33+1.00,75)
5. Chiara Costazza (Włochy) 1.53,12 (53,17+ 59,95)
6. Therese Borssen (Szwecja) 1.53,57 (53,08+1.00,49)
7. Monika Bergmann (Niemcy) 1.53,85 (53,90+ 59,95)
8. Tanja Poutiainen (Finlandia) 1.53,97 (52,76+1.01,21)
9. Maria Pietilae-Holmner (Szwecja) 1.54,09 (53,46+1.00,63)
10. Michaela Kirchgasser (Austria) 1.54,92 (54,03+1.00,89)

11. Ana Jelusic (Chorwacja) 1.54,93 (53,95+1.00,98)
. Lindsey Vonn (USA) 1.54,93 (55,23+ 59,70)
13. Kathrin Hoelzl (Niemcy) 1.55,00 (54,76+1.00,24)
14. Nina Loeseth (Norwegia) 1.55,04 (54,44+1.00,60)
15. Sandrine Aubert (Francja) 1.55,28 (54,72+1.00,56)

Klasyfikacja generalna PŚ (po 34 z 35 zawodów):

1. Lindsey Vonn (USA) 1367 pkt
2. Nicole Hosp (Austria) 1159
3. Maria Riesch (Niemcy) 1146
4. Marlies Schild (Austria) 1080
5. Elisabeth Goergl (Austria) 1037
6. Anja Paerson (Szwecja) 973
7. Julia Mancuso (USA) 938
8. Tanja Poutiainen (Finlandia) 736
9. Renate Goetschl (Austria) 731
10. Denise Karbon (Włochy) 619

Końcowa klasyfikacja PŚ w slalomie (po 9 zawodach):

1. Marlies Schild (Austria) 640 pkt
2. Nicole Hosp (Austria) 515
3. Veronika Zuzulova (Słowacja) 501
4. Tanja Poutiainen (Finlandia) 484
5. Sarka Zahrobska (Czechy) 392
6. Therese Borssen (Szwecja) 343
7. Chiara Costazza (Włochy) 310
8. Maria Riesch (Niemcy) 249
9. Kathrin Zettel (Austria) 192
10. Nina Loeseth (Norwegia) 179

Alpejski PŚ: Kryształowa Kula dla Vonn

22.02.2008. Szwajcarka Nadia Styger wygrała zjazd alpejskiego Pucharu Świata w kanadyjskiej miejscowości Whistler. Druga na mecie Amerykanka Lindsey Vonn zapewniła sobie małą Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej tej konkurencji.

Vonn, znana wcześniej pod panieńskim nazwiskiem Kildow, mogła cieszyć się z wygranej w całym cyklu jeszcze przed zakończeniem piątkowych zawodów. Dwie rywalki do Kryształowej Kuli – Austriaczka Renate Goetschl i Kanadyjka Britt Janyk musiały ją wyprzedzić, by zachować szanse, ale nie stanęły na wysokości zadania.

Do pełni szczęścia zabrakło Vonn piątego zwycięstwa w zjeździe w tym sezonie. Amerykanka przegrała ze Styger tylko o jedną setną sekundy.

21.02.2008.  Austriak Christoph Gruber wygrał w kanadyjskim Whistler Mountain czwartkowy supergigant zaliczany do klasyfikacji alpejskiego Pucharu Świata.

Gruber pokonał trasę w czasie 1.46,65 i o 0,03 s wyprzedził swojego rodaka Hannesa Reichelta oraz o 0,11 s Słoweńca Alesa Gorzę. To piąte pucharowe zwycięstwo Grubera w karierze

23.02.2008. Austriak Hannes Reichelt wygrał slalom gigant alpejskiego Pucharu Świata w kanadyjskiej miejscowości Whistler. Drugie miejsce zajął Szwajcar Didier Cuche, a trzeci był Austriak Benjamin Raich.

Prowadzenie w klasyfikacji generalnej PŚ utrzymał siódmy w sobotę Amerykanin Bode Miller. Jego przewaga nad Raichem zmalała do 45 punktów.

Alpejski PŚ: Karbon wygrała slalom gigant

Włoszka Denise Karbon (2.16,98) wygrała w czeskim Spindlerovym Mlynie slalom gigant alpejskiego Pucharu Świata. Wyprzedziła o 0,39 s Finkę Tanję Poutiainen i o 0,59 s Austriaczkę Elisabeth Goergl. Taka sama kolejność była na półmetku sobotnich zawodów.

27-letnia Karbon w obecnym sezonie jest bezkonkurencyjna w tej konkurencji – triumfowała czwarty raz z rzędu. Podobnym wyczynem popisała się dziesięć lat temu Włoszka Deborah Compagnoni.

Na piątej pozycji w Spindlerovym Mlynie uplasowała się liderka klasyfikacji generalnej PŚ, Austriaczka Nicole Hosp. Po pierwszym przejeździe była dziesiąta, ale w drugim uzyskała najlepszy czas.

Ósme miejsce zajęła mistrzyni olimpijska z Turynu, Amerykanka Julia Mancuso.

Jedyna startująca Polka Agnieszka Gąsienica-Daniel wypadła z trasy podczas pierwszego przejazdu.

Wyniki:

 1. D. Karbon (Włochy)        2.16,98 (1.10,28, 1.06,70)
 2. T. Poutiainen (Finlandia) 2.17,37 (1.10,38, 1.06,99)
 3. E. Goergl (Austria)       2.17,57 (1.10,58, 1.06,99)
 4. K. Zettel (Austria)       2.17,80 (1.11,07, 1.06,73)
 5. N. Hosp (Austria)         2.17,90 (1.11,66, 1.06,24)
 6. N. Gius (Włochy)          2.18,04 (1.11,06, 1.06,98)
 7. M. Kirchgasser (Austria)  2.18,33 (1.10,74, 1.07,59)
 8. J. Mancuso (USA)          2.18,45 (1.11,28, 1.07,17)
 9. M. Moelgg (Włochy)        2.18,46 (1.11,19, 1.07,27)
10. A. Fischbacher (Austria)  2.18,71 (1.11,97, 1.06,74)

Palander wygrał gigant w Alta Badii – 16. 12. 2007

Kalle Palander wygrał slalom gigant alpejskiego Pucharu Świata we włoskiej miejscowości Alta Badia. 30-letni Fin po raz 14. w karierze stanął na najwyższym stopniu podium. Na prowadzenie w klasyfikacji generalnej PŚ wrócił Austriak Benjamin Raich.

Palander, triumfator tych zawodów sprzed roku, uzyskał łączny czas dwóch przejazdów 2.30,29. Wyprzedził o 0,42 s Raicha, który w sobotę stracił prowadzenie w rywalizacji o Kryształową Kulę na rzecz zwycięzcy zjazdu – Szwajcara Didiera Cuche (w niedzielę nie zakwalifikował się do drugiej serii).

Trzecie miejsce w niedzielnym slalomie gigancie zajął Szwajcar Marc Berthod, który stracił do zwycięzcy 0,45 s. Wyprzedził o cztery setne sekundy Kanadyjczyka Johna Kucerę, trzeciego przed południem.

Piąte miejsce, ze stratą 0,58 s do zwycięzcy, zajął Ted Ligety. Amerykanin spóźnił się na poranną ceremonię losowania numerów startowych i ruszył na trasę pierwszego przejazdu dopiero jako 47., w gronie słabszych zawodników. Mimo, że musiał pokonać znacznie zniszczoną już trasę, uzyskał dziesiąty czas. Natomiast w popołudniowej rywalizacji był najszybszy, ale wystarczyło mu to tylko do piątej pozycji.

Mimo to Ligety utrzymał prowadzenie w klasyfikacji PŚ w slalomie gigancie, gromadząc dotychczas 235 punktów. Wyprzedza Raicha – 212 pkt i Palandera – 200.

W klasyfikacji generalnej PŚ prowadzi Raich, z dorobkiem 521 punktów, przed zwycięzcą sobotniego zjazdu Szwajcarem Didierem Cuchem – 453 pkt i Szwajcarem Danielem Albrechtem – 356.

Cuche tylko jeden dzień cieszył się z pozycji lidera rywalizacji o Kryształową Kulę, bowiem w niedzielę przed popołudniem najechał na jedną z bramek i został przez nią mocno uderzony w bark, a kolejne błędy sprawiły, że na mecie stracił do Palandera 3,34 s i znalazł się daleko poza czołową trzydziestką.
Fatalny występ w pierwszej serii odnotował także zwycięzca poprzedniego giganta w Bad Kleinkirchheim – Massimiliano Blardone. Włoch omal nie upadł wchodząc w skręt już na pierwszej bramce i później zupełnie zgubił rytm jazdy. Zajął 29. miejsce z czasem gorszym od lidera o 2,42 s.

W drugim przejeździe pojechał już na swoim właściwym poziomie i długo utrzymywał się na prowadzeniu, a zakończył rywalizację na ósmym miejscu, tracąc do zwycięzcy 1,52 s.

Do mety pierwszego przejazdu nie dotarł natomiast m.in. Amerykanin Bode Miller, po tym jak złamał nartę w połowie dystansu, a bramki ominęli Francuz Joel Chenal i Szwajcar Didier Defago.

Narciarstwo alpejskie

Cztery godziny trwał zabieg, jakiemu został poddany obrońca Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim, Norweg Aksel Lund Svindal. Na trasy może wrócić po paru miesiącach, poinformowali lekarze ekipy norweskiej.

Svindal uległ we wtorek groźnemu wypadkowi podczas treningu przed pucharowym zjazdem w amerykańskim Beaver Creek. Narciarz doznał podwójnego złamania nosa, ma pękniętą kość policzkową, a przede wszystkim piętnastocentymetrową ciętą ranę z tyłu uda.

Szwajcar Daniel Albrecht wygrał w Beaver Creek superkombinację zaliczaną do klasyfikacji generalnej alpejskiego Pucharu Świata.

Drugie miejsce zajął Francuz Jean-Baptiste Grange – strata 0,67, trzeci był Czech Ondrej Bank – strata 0,97.

Wicemistrz olimpijski z Turynu Austriak Michael Walchhofer wygrał w Beaver Creek zjazd zaliczany do alpejskiego Pucharu Świata.

32-letni Walchhofer, jeden z najwyższych wzrostem alpejczyków (192 cm, waga 95 kg), wyprzedził Amerykanina Stevena Nymana oraz Szwajcara Didiera Cuche. To dwunasty sukces Walchofera w zawodach pucharowych, a dziewiąty w zjeździe.

Amerykanka 23-letnia Lindsey Kildow- Vonn wygrała rozegrany w Lake Louise pierwszy w sezonie zjazd zaliczany do klasyfikacji alpejskiego Pucharu Świata.

Drugie miejsce zajęła Austriaczka Renate Goetschl – strata 0,78, trzecie Kanadyjka Britt Janyk – strata 1,27.

Szwajcarka Martina Schild wygrała rozegrany w Lake Louise supergigant zaliczany do klasyfikacji alpejskiego Pucharu Świata. Drugie miejsce zajęła Niemka Maria Riesch – strata 0,20, trzecie Szwedka Jessica Lindell-Vikarby – strata 0,42.

Schild jest srebrną medalistką igrzysk olimpijskich w Turynie w 2006 roku w zjeździe.

Szwajcar Daniel Albrecht wygrał slalom gigant rozegrany w Beaver Creek, którego wyniki zaliczane są do klasyfikacji Pucharu Świata. Po pierwszym przejeździe Albrecht był na 11. miejscu.

Na drugiej pozycji uplasował się Austriak Mario Matt, trzecie miejsce zajął Austriak Didier Cuche, który prowadził po pierwszym przejeździe.